| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Blonda$ ~user
Dołączył: 11 Paź 2010 Wpisów: 4 Miasto: Legionowo
|
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 6:48 Temat wpisu: Witam!! mam Pytanie!!Wazne! |
|
|
Hej,koledzy!
Mam taki problem iż chcę zacząć grę na gitarze!
Jaką mi polecacie na której zacząć Elektryk czy bas??
Z góry dzięki za odpowiedzi:)
Ps. piszę iż nie wiem co wybrać. |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Wto Paź 12, 2010 1:39 Temat wpisu: |
|
|
| A na czym chcesz bardziej grać? Basie czy elektryku? Decyzja należy tylko do Ciebie, wybierz to, co Ci się bardziej podoba. |
|
|
|
|
|
|
Blonda$ ~user
Dołączył: 11 Paź 2010 Wpisów: 4 Miasto: Legionowo
|
Wysłany: Wto Paź 12, 2010 3:27 Temat wpisu: |
|
|
no właśnie w tym problem że nie wiem:(
możecie mi wymienić ich wady i zalety??
trudna decyzja^^ _________________ Cieszmy się życiem puki mamy na to czas! |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Wto Paź 12, 2010 6:13 Temat wpisu: |
|
|
Ale naprawdę nie ma czegoś takiego jak wady i zalety (w ogóle gitara ma same zalety: brzmienie, wygląd, mnogość technik no i laski lecą ) Różnica jest przede wszystkim w brzmieniu (generalnie bas stroi się dużo niżej, rzadziej też używa się przesterów), w technice (na basie często gra się palcami, jest też kilka charakterystycznych technik dla basu) no i w wykorzystaniu w zespole (bas generalnie wspomaga perkusję tworząc z nią sekcję rytmiczną, ale nie jest to oczywiście reguła). Ja osobiście wolę elektryki, ale mam znajomych, którzy daliby się pokroić za bas. Na prawdę ciężko jest coś takiego doradzić. Powiemy Ci, że elektryk, zaczniesz grać, pograsz kilka lat i złapiesz za bas i powiesz: cholera, dlaczego Ci idioci kazali mi grać na elektryku, przecież bas jest dużo lepszy! Albo w drugą stronę. Myślę, że nikt nie chce na siebie takiej odpowiedzialności przyjmować  |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 1002 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -2 |
Wysłany: Wto Paź 12, 2010 10:47 Temat wpisu: |
|
|
Ja pierdolę, to pytanie w stylu: "Jeździć rowerem czerwonym, czy czarnym?".
Daj spokój gościu. Sam se odpowiedz. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Blonda$ ~user
Dołączył: 11 Paź 2010 Wpisów: 4 Miasto: Legionowo
|
|
|
|
|
Capricorn +Redaktor

Dołączył: 03 Mar 2007 Wpisów: 236 Miasto: £ask Solówki: 3 |
Wysłany: Sro Paź 13, 2010 9:44 Temat wpisu: |
|
|
Nie wiem ile chcesz wydać na gitarkę? Powiem Ci tylko jedno jak kupisz takie gówno to nie dość że nie będziesz miał przyjemności z grania to jeszcze koledzy się będą z Ciebie śmiali. Dołóż jeszcze parę stówek albo kup sobie używkę. Nie wiem jaka muzykę planujesz grać bo to dość ważne w wyborze gitary. Przede wszystkim chodzi tu o przetworniki które charakteryzują się różnym brzmieniem, czułością i ceną. W każdym razie unikaj setów czyli coś w stylu: gitara dla początkujących + piec +futerał +kostki i kupa gówna. Nie dość że wywalisz kasę w błoto to się jeszcze zrazisz do gitary. Kup coś miękkiego tzn. żeby lekko się dociskało struny do progów. Początki są dość bolesne dla opuszków palców a twarda gitara dodatkowo masakruje paluchy. Proponuje poszukać czegoś z Cortów, Squayerów, albo Yamahy. Na początek powinno być ok a i po kieszeni Ci za bardzo nie pojedzie. _________________ Oh Sacreblueee!!!! |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 1002 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -2 |
Wysłany: Sro Paź 13, 2010 10:40 Temat wpisu: |
|
|
Osobiście nie kupiłbym niczego w takiej cenie. Chyba, żeby zagrać ostatnią piosenkę na koncercie, a potem rozwalić ją
Z drugiej jednak strony to jest trochę jak gadanie o samochodzie bez przejechania się nim. Kiedyś mój kumpel kupił jakiegoś Epiphone'a za 300, czy 400 zł z dwoma humbackerami, ktory brzmiał naprawdę nieźle.
Tak więc gitarę przed zakupem trzeba najpierw ograć i sprawdzić, czy jest dobrze wykonana.
Na Twoim miejscu zakupiłbym najpierw gitarę akustyczną. Jestem zwolennikiem nauki gry na gitarze akustycznej(lub klasycznej). Zauważ, że jak kupujesz elektryka, musisz do niego kupić piec. A to następne kilka stówek. Poza tym tej gitary nigdzie nie zabierzesz. Tzn. w sensie ognisko, czy coś
Na Twoim miejscu zainwestowałbym w akustyka. Dobrego kupisz już za 400, 500 zł. Nauczysz się grać, możesz zabierać wszędzie, gdzie jedziesz, a jak Ci się nie znudzi, no to wtedy kupisz sobie elektryka. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Blonda$ ~user
Dołączył: 11 Paź 2010 Wpisów: 4 Miasto: Legionowo
|
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 12:02 Temat wpisu: |
|
|
Te gitary ponoć dobre:) szukałem gitary w dość wysokiej cenie ale to początki:) więc mi jakaś extra zajebista nie potzebna:) Pózniej sobie kupie jakiegoś Gibsona za 4 tyś _________________ Cieszmy się życiem puki mamy na to czas! |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 7:53 Temat wpisu: |
|
|
Baaaardzo nieduża szansa, że ta gitara będzie dobra. To jest tani sprzęt, składany byle jak, byle gdzie, z kiepskiej jakości materiałów. Zapewne nie będzie to ani brzmieć, ani stroić, a co najważniejsze - nie będzie dawać radości z grania. W tym przypadku słuchaj się mądrzejszych kolegów, nie idź za głosem serca Dorzuć parę stówek i celuj w gitarki firm typu Squier, Cort, Epiphone, Yamaha, Washburn. Szukaj gitary raczej ze stałym mostkiem.No i najlepiej używkę, wtedy za taką samą cenę masz gitarkę o klasę lepszą od nówki. No i pamiętaj, że jeszcze przynajmniej ze dwie stówy na jakiś tani wzmacniacz musisz mieć, plus kabel, jakieś piórka, zapewne nowe struny, a jak starczy zielonych to np, stroik, futerał itp. |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 1002 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -2 |
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 9:36 Temat wpisu: |
|
|
Uderzałbym w Corta lub Squiera. Ale czemu ze stałym mostkiem? Normalnie, niech ruchomy będzie, niech się chłopak uczy
Poza tym niezgodzę się z teorią, że im droższa gitara tym lepiej wykonana. Ostatnio widziałem u kumpla jakiś syf za grosze(chyba nawet kupiony w opakowaniu z piecem), który był lepiej wykonany niż mój Fender(!!!). Oczywiście w ogóle to nie brzmiało, ale wykonanie było lepsze  _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 8:33 Temat wpisu: |
|
|
| Ze stałym mostkiem, bo ruchome w tej cenie mogą być strasznie syfiate (mam dwóch kumpli którzy mieli Corty z ruchomymi mostkami i strasznie narzekali na nie). |
|
|
|
|
|
|
Capricorn +Redaktor

Dołączył: 03 Mar 2007 Wpisów: 236 Miasto: £ask Solówki: 3 |
Wysłany: Czw Paź 14, 2010 11:06 Temat wpisu: |
|
|
To prawda. Tanie ruchome mostki są hu...e. wystarczy nimi ruszyć i gitara rozstrojona. Prawdziwe ruchome mostki zaczynają się od flydrose-ów chociaż tez nie wszystkich. Jeśli jest tak jak mówisz, czyli ze masz za dużo cacyków na gitarę i stać cię nawet na wyjebanego gibsona to taki cort to dla Ciebie pestkia. Kup coś porządnego i nie zawracaj dupy. Jestem niemiły bo nie trawie ludzi którzy nie potrafią wziąść spraw w swoje ręce i obarczają tym ludzi wokół. Jak będziesz sobie szukał żony to też się będziesz pytał ludzi czy lepiej się ożenić z blondynką czy brunetką?  _________________ Oh Sacreblueee!!!! |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 8:27 Temat wpisu: |
|
|
| Cholera, ziomek, masz kasę na Gibsona? To po cholerę zastanawiasz się nad gitarą za 4 stówy? |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 1002 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -2 |
Wysłany: Pią Paź 15, 2010 9:45 Temat wpisu: |
|
|
Nie wiem, jak z Floyd Rosem, bo nigdy nie miałem, ale jeśli chodzi o tremolo, to faktem jest, że ulubionym jego zajęciem jest rozstrajanie gitary. Ale jest i na to sposób. Wystarczy se kupić blokadę.
Nawet nie wiem, jak się tremolo sprawuje w Fenderze, bo jeszcze go nie używałem. W sumie nie potrzebuję, ale być może zrobię to z ciekawości  _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
|