| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Glizda ~user

Dołączył: 13 Lut 2008 Wpisów: 116 Miasto: okolice Bielska-Białej Kapela: Agrressour
|
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 7:09 Temat wpisu: Odnosnie brzmienia |
|
|
zakladam ten temat, bo przymierzam sie do kupna nowego wiosla i licze na wasze porady. bedzie to moj drugi bas i nie wiem do konca co wybrac, na co zwracac uwage itd.
tak wiec mam pytanie do was: od czego tak wlasciwie najbardziej zalezy brzmienie? od pickupow? czy od czego? moze zrobie tak: powiem wam, ze zalezy mi, zeby na nowym instrumencie mozna bylo targac ciezka, ostra i szybka muzyke. zatem na co patrzec przy kupnie, zeby gitara mozliwie spelnila moje oczekiwania? (tak ok. 700zl jestem w stanie wydac)
bardzo prosze o pomoc i z gory dziekuje  _________________ rock hard my firend |
|
|
|
|
|
|
Jaj0 +Redaktor

Dołączył: 11 Sty 2008 Wpisów: 70 Miasto: Kraków Solówki: 2 |
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 8:36 Temat wpisu: |
|
|
| No jak do ostrego brzmienia, to w sumie zalezy od przetworników, dobre będą humbackery albo mydełka albo pikap typu P, jazzy raczej nie bo ma troche średnich za dużo. Ogolnie do metalu to wiesz, zalezy jak chcesz brzmieć., bo mozna brzmieć niskim dołem, albo mocnym sygnałem z aktywnych p;rzetworników z dodaną odrobiną góry z fretbuzzem czy coś. Najlepiej poogrywaj sobie jakies różne basy w róznych konfiguracjach i zobacz co Ci spasi. |
|
|
|
|
|
|
Glizda ~user

Dołączył: 13 Lut 2008 Wpisów: 116 Miasto: okolice Bielska-Białej Kapela: Agrressour
|
|
|
|
|
sledz +Redaktor

Dołączył: 22 Mar 2008 Wpisów: 244 Miasto: Poznañ
|
Wysłany: Pią Kwi 11, 2008 11:12 Temat wpisu: |
|
|
Brzmienie gówno z pickupa, najbardziej z dechy. Różnice między pickupami zauważa się dopiero po jakimś czasie obcowania z wieloma gitarami, więc nie polecam tego brać na początku pod uwagę, skoro nie jesteś w sam ocenić ich "dobrości". Oczywiście każde z nich ma różną charakterystykę brzmieniową. Ale do jakiegoś metalu albo w ogóle tłustego basu, to jak najbardziej humby. Tim Commerford z RATM naparza na jazzbassie, a jak brzmi to wiadomo. Lepiej zabrzmieć z dobrym drewnem i kiepskimi pickupami lub ogólnie elektroniką, niż odwrotnie.
Teoretycznie ten jesion z humbami powinien odezwać się potężniej niż jałowe brzmienie lipy kiepskiej jakości oraz układu pickupów PJ w taniej gitarze... Ale to tylko teoria. Praktykę musisz sam ocenić. _________________
 |
|
|
|
|
|
|
jacosorek ~user
Dołączył: 04 Maj 2008 Wpisów: 1
|
Wysłany: Nie Maj 04, 2008 7:22 Temat wpisu: |
|
|
| W gitarze z pasywnym układem drewno faktycznie jest bardzo waże, choć nie zgodzę się że najważniejsze, w gitarach aktywnych odgrywa zupełnie drugorzędną rolę. Dobra gitara to taka, która ma dobre pikapy, dobre drewno i wykonanie pozwalające na wygodną grą, ale nie wiem czy za 700zł znajdziesz coś nowego, raczej używane wiosło, lub dozbieraj trochę i zainwestuj w aktywny układ. Tylko nie w preamp oferowany za 50zł, bo ten gra, ale głównie na psychice właściciela. Wiosełko z aktywnym układem i wbudowanym equalizerem zadowoli raczej każdego. Polecam Peaveya Cirrusa. |
|
|
|
|
|
|
Glizda ~user

Dołączył: 13 Lut 2008 Wpisów: 116 Miasto: okolice Bielska-Białej Kapela: Agrressour
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 6:33 Temat wpisu: |
|
|
yhm.. dzieki za rady, kupie raczej napewno tego epipohne'a. moze nawet w tym miesiacu. mam nadzieje, ze mnie nie zawiedzie  _________________ rock hard my firend |
|
|
|
|
|
|
sledz +Redaktor

Dołączył: 22 Mar 2008 Wpisów: 244 Miasto: Poznañ
|
Wysłany: Pon Maj 05, 2008 6:50 Temat wpisu: |
|
|
| jacosorek napisało: | | (...) Wiosełko z aktywnym układem i wbudowanym equalizerem zadowoli raczej każdego. |
Nie.
...Powiedział były fanatyk aktywnej elektroniki w basach za 2000 zł, po kupnie tañszego pasywnego instrumentu z dobrym drewnem. _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Agni ~user

Dołączył: 22 Mar 2008 Wpisów: 14 Miasto: Katowice
|
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 6:06 Temat wpisu: |
|
|
| sledz napisało: | | jacosorek napisało: | | (...) Wiosełko z aktywnym układem i wbudowanym equalizerem zadowoli raczej każdego. |
Nie.
...Powiedział były fanatyk aktywnej elektroniki w basach za 2000 zł, po kupnie tañszego pasywnego instrumentu z dobrym drewnem. |
Nie zgodzę się. Jeśli masz gorsze drewno i aktywną elektronikę, to ta elektronika naprawdę w niczym nie pomoże. A jak już gitara sama zabrzmi, to elektronika tylko pomoże. Jako przykład podam wspomnianego wyżej Cirrusa, którego mam. Ta gitara brzmi już na sucho, bez podłączania. Jak podłączysz, to masz naprawdę szerokie możliwości regulowania brzmienia, jakie potrzebujesz lub lubisz.
Inny przykład - Peavey Millenium BXP AC, który my identyczny układ, ale jest zrobiony z aghatisu. Brzmieniowo - jedna wielka k...
Mój osobisty wniosek - aktywna elektronika tak, ale nie w beznadziejne gitarze  |
|
|
|
|
|
|
sledz +Redaktor

Dołączył: 22 Mar 2008 Wpisów: 244 Miasto: Poznañ
|
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 7:54 Temat wpisu: |
|
|
Ale czemu przeczysz, cytując mnie? Ja przecież jestem tego samego zdania co Ty Agni  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Glizda ~user

Dołączył: 13 Lut 2008 Wpisów: 116 Miasto: okolice Bielska-Białej Kapela: Agrressour
|
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 7:40 Temat wpisu: |
|
|
podsumowywujac wasze wypowiedzi: w basie z pasywna elektronika niezwykle wazne jest dobre drewno i przetworniki. jesionowy korpus tamtego epiphone'a i humbuckery powininny dac rade. biore go
no chybaze znajde cos lepszego i uzywanego po podobnej cenie. _________________ rock hard my firend |
|
|
|
|
|
|
|