|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Saiwala ~user
Dołączył: 01 Mar 2011 Wpisów: 3
|
Wysłany: Wto Mar 01, 2011 4:32 Temat wpisu: Popsute gardło :P |
|
|
Jak próbuję wyciągać w górę, to głos mi się załamuje (a wchodziłam dość wysoko), albo w ogóle jakoś się ucina. Z głośnością też jest problem. Wcześniej tak nie było. Nawet, jak chorowałam, to była chrypa, ale po pierwsze nie taka ostra, po drugie szybko przechodziła. A wydzierać się zawsze mogłam. Teraz głos jest jakiś przytłumiony.
Muszę z tym iść do lekarza, czy np. nie śpiewanie jakiś czas by pomogło (nauczycielka z mojej szkoły miała kiedyś pół roczną przerwę, a to jak dla mnie trochę za dużo )?
Wiecie skąd to się może brać? |
|
|
|
|
|
|
Nathel ~user
Dołączył: 14 Gru 2009 Wpisów: 8 Miasto: Puławy
|
Wysłany: Wto Mar 01, 2011 6:27 Temat wpisu: |
|
|
| Nie robisz rozgrzewki przed śpiewaniem? Może za rzadko ćwiczysz, albo nie wykonujesz ćwiczeń na skalę głosu? |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Wto Mar 01, 2011 8:07 Temat wpisu: |
|
|
| A może mutacja? Ile masz lat? |
|
|
|
|
|
|
Saiwala ~user
Dołączył: 01 Mar 2011 Wpisów: 3
|
Wysłany: Wto Mar 01, 2011 8:09 Temat wpisu: |
|
|
Nathel:
No... W sumie racja
Ale zawsze robiłam tylko na lekcjach (skończyłam je 2 lata temu). W domu zawsze wystarczyło pośpiewać godzinkę, żeby głos się rozgrzał. A nawet na początku brzmiało dużo lepiej niż teraz.
Wystarczy, jak zacznę od rozgrzewki następnym razem?
Nie znam się na tym, ale chyba nie, skoro na wyższych dźwiękach nagle mi przerywa.
[ Dodano: <b>Minutę temu</b> ]
| Winterstorm napisało: | | A może mutacja? Ile masz lat? |
20  |
|
|
|
|
|
|
Nathel ~user
Dołączył: 14 Gru 2009 Wpisów: 8 Miasto: Puławy
|
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 11:12 Temat wpisu: |
|
|
| IMO powinno pomóc. Rozgrzewka sprawia, że nie masz tak bardzo napiętych strun głosowych, dzięki czemu łatwiej jest ci... emitować? wyższe dźwięki. |
|
|
|
|
|
|
Paulina ~user
Dołączył: 11 Kwi 2011 Wpisów: 2
|
Wysłany: Pon Kwi 11, 2011 4:41 Temat wpisu: Re: Popsute gardło :P |
|
|
Cześć,
piszesz, że Twój głos jest matowy (przytłumiony).
Znaczy się, że poprostu trochę poszalałaś ;-) i Twoje fałdy głosowe są opuchnięte.
Jeśli przejdzie Ci po tygodniu (ale musisz się oszczędzać, nawet za dużo nie mówić), to jest okej.
Jeśli nie przejdzie po tygodniu to musisz iść do lekarza, tzn. że coś się tam wydarzyło a chorób strun głosowych jest dużo od opuchnięcia, poprzez krwiaki do guzków głosowych.
Oszczędzaj się
Pozdrawiam
P.
| Saiwala napisało: | Jak próbuję wyciągać w górę, to głos mi się załamuje (a wchodziłam dość wysoko), albo w ogóle jakoś się ucina. Z głośnością też jest problem. Wcześniej tak nie było. Nawet, jak chorowałam, to była chrypa, ale po pierwsze nie taka ostra, po drugie szybko przechodziła. A wydzierać się zawsze mogłam. Teraz głos jest jakiś przytłumiony.
Muszę z tym iść do lekarza, czy np. nie śpiewanie jakiś czas by pomogło (nauczycielka z mojej szkoły miała kiedyś pół roczną przerwę, a to jak dla mnie trochę za dużo )?
Wiecie skąd to się może brać? |
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
Forum
» Wokal |
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
|
| Strona 1 z 1 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dołączać plików na tym forum Nie możesz ściągać plików na tym forum
|
|
|