| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| CZY ZNASZ NUTY? |
| TAK, płynnie czytam nuty i gram 'a vista' |
|
17% |
[ 8 ] |
| średnio, ale znam podstawy. |
|
12% |
[ 6 ] |
| Znam nuty ale wolę TABulatury. |
|
21% |
[ 10 ] |
| NIE. Nie znam nut, ale świetnie gram ze słuchu. |
|
10% |
[ 5 ] |
| NIE. Niepotrzebne mi są nuty. |
|
12% |
[ 6 ] |
| Nie znam nut, gram tylko z tabów |
|
25% |
[ 12 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 47 |
|
| Autor |
Wiadomość |
miccom ~user

Dołączył: 22 Gru 2008 Wpisów: 14 Miasto: Tychy Kapela: PARTYBAND
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 1:36 Temat wpisu: Nasz poziom zaawansowania |
|
|
Witam serdecznie.
Właśnie zastanawiam się jaki mamy ogólny poziom muzyczny.
Bo oprócz grania i wyczucia muzycznego bardzo ważny jest "warsztat" muzyczny, bez którego prędzej czy pó¼niej się nie obejdzie.
A wrócić do podstaw jest trudno.
Zachęcam nowych userów( jak i starych wyjadaczy) do zgłębienia tajników zapisu nutowego- to naprawdę pomoże poznać zasady rządzące muzyką, pozwolą opanować i w koñcu zacząć improwizować zgodnie z ogólnymi zasadami muzycznymi.
Improwizacja (ale taka poprawna, przy której bez znajomości nut się nie obejdzie) - da wam dużo satysfakcji a wprowadzi w zachwyt nawet najbardziej wymagających słuchaczy.
A wtedy popularność i frekwencja na koncertach waszego zespołu podskoczy bardzo wysoko!
I tu wpadłem na pomysł wrzucenia ankiety na ten temat.
Proszę o szczere odpowiedzi- już niedługo pojawią się poradniki umożliwiające podniesienie swoich umiejętności w tym temacie. _________________ Gra na instrumencie jest sprawiedliwa. Ile się włoży, tyle się ma. Bez układów, pieniędzy, machlojek. A ile daje radości... Tylko czemu tak trudno się za nią zabrać? |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 10:55 Temat wpisu: |
|
|
| Brakuje opcji "Nie znam nut, gram tylko z tabów" czy coś w tym stylu. |
|
|
|
|
|
|
quba @Naczelny

Dołączył: 26 Mar 2006 Wpisów: 479 Miasto: Olesno Kapela: newbandz
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 12:21 Temat wpisu: |
|
|
| Dodalem. |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 1002 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -2 |
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 1:30 Temat wpisu: Re: Nasz poziom zaawansowania |
|
|
Odpowiedzi są trochę ¼le skonstruowane
Znam podstawy, znam nuty, jednak wolę grać z tabów. Z nut ciężko mi grać płynnie, bo generalnie nigdy tego nie robiłem i pomimo, że wiem jak są rozłożone d¼więki na pięciolinii i na gryfie, to ciężko mi to płynnie połączyć. Natomiast granie z tabów jest dla mnie bardziej naturalne, jeśli chodzi o gitarę.
| miccom napisało: | | Bo oprócz grania i wyczucia muzycznego bardzo ważny jest "warsztat" muzyczny, bez którego prędzej czy pó¼niej się nie obejdzie. |
Tu się zgodzę częściowo. Tzn. wiedza teoretyczna bardzo ułatwia wiele rzeczy. Ale jeśli ktoś jest dobry, a "głupi"* to da sobie radę bez tego.
*głupi w sensie, że nie zna teorii
| Cytat: |
Improwizacja (ale taka poprawna, przy której bez znajomości nut się nie obejdzie) |
Tu się w ogóle nie zgodzę. Jeśli ktoś ma dobry słuch i dobrze ograny instrument to będzie improwizował bez wiedzy. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
miccom ~user

Dołączył: 22 Gru 2008 Wpisów: 14 Miasto: Tychy Kapela: PARTYBAND
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 9:20 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: | Cytat miccoma:
Improwizacja (ale taka poprawna, przy której bez znajomości nut się nie obejdzie) |
| Cytat: | Cytat juhasa:
Tu się w ogóle nie zgodzę. Jeśli ktoś ma dobry słuch i dobrze ograny instrument to będzie improwizował bez wiedzy. |
No tutaj to ja się z tobą nie zgodzę
Bo może i improwizujesz bez wiedzy i znajomości nut, ale nie jest to improwizacja, a i może wg ciebie improwizujesz poprawnie- może to być zestaw d¼więków pasujących do siebie
1. tylko dla twojego ucha- ale nie dla wszystkich!
2. Może to być zestaw d¼więków nie rażących- ale niekoniecznie poprawnych.
Nie o to chodzi aby wytykać sobie wzajemne błędy- ale o to aby zachęcić muzyków do nauki. Czy myślicie że sławy muzyki nie znają nut?
Prędzej czy pó¼niej - albo się ich nauczysz albo nikt (tzn. Wytwórnie muzyczne, firmy zajmujące się produkcją itd) nie będę chcieli z tobą rozmawiać) a nie chodzi nam o to aby wiecznie grać w garażu
Znam kilku muzyków którzy wyjechali z garaży nie znając nut- i zaraz potem MUSIELI się ich nauczyć. I jednym się udało(np. CREE) - a jedni wrócili do garażu Ale nie grać- tylko pić.
I ja chcę aby młodzi muzycy zaczęli myśleć trochę do przodu- znajomość nut nikomu nie zaszkodzi i nie boli jak przetrącone kolano! _________________ Gra na instrumencie jest sprawiedliwa. Ile się włoży, tyle się ma. Bez układów, pieniędzy, machlojek. A ile daje radości... Tylko czemu tak trudno się za nią zabrać? |
|
|
|
|
|
|
rOck ~user

Dołączył: 06 Gru 2008 Wpisów: 61
|
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 9:40 Temat wpisu: |
|
|
nom,racja bez znajomości nut nigdzie się nie zajdzie,to tak jak zapraszać do siebie dziewczyne na noc a nie mieć czym ją zadowolić...ale tego oczywiście nikomu nie życze  |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 1002 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -2 |
Wysłany: Czw Gru 25, 2008 10:28 Temat wpisu: |
|
|
| miccom napisało: |
No tutaj to ja się z tobą nie zgodzę
Bo może i improwizujesz bez wiedzy i znajomości nut, ale nie jest to improwizacja, a i może wg ciebie improwizujesz poprawnie- może to być zestaw d¼więków pasujących do siebie
1. tylko dla twojego ucha- ale nie dla wszystkich!
2. Może to być zestaw d¼więków nie rażących- ale niekoniecznie poprawnych.
|
Mówię, jeśli masz dobry słuch. Nie musisz wiedzieć co to jest kwinta, żeby ją zagrać i usłyszeć, że brzmi dobrze.
| Cytat: |
I ja chcę aby młodzi muzycy zaczęli myśleć trochę do przodu- znajomość nut nikomu nie zaszkodzi i nie boli jak przetrącone kolano! |
Zgadza się. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Heretyk ~user
Dołączył: 21 Mar 2008 Wpisów: 68 Miasto: Kraków Kapela: BIOT
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 1:23 Temat wpisu: |
|
|
Co do improwizacji - co powiesz na zmienianie skali w czasie grania solówki - wszyscy bluesmani tak robią - jest to improwizacja niepoprawna, bo jakby wyciąć część, to brzmi to jak kakofonia, a jednak tak grają, bo to brzmi.
Ave _________________ Brak bo był za duży i się systemowi nie podobało  |
|
|
|
|
|
|
Adder ~user
Dołączył: 16 Lut 2008 Wpisów: 248 Kapela: Agrressour
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 10:08 Temat wpisu: |
|
|
Ja mam tak samo jak Juhas Znam nuty bo gralem 9 lat na klawiszach i uczylem sie tego wszystkiego od podstaw ale do gitary (mimo ze jakbym dostal nuty to pewnie bym zagrał tyle że mało płynnie) to jednak wole tabulature. |
|
|
|
|
|
|
miccom ~user

Dołączył: 22 Gru 2008 Wpisów: 14 Miasto: Tychy Kapela: PARTYBAND
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 2:31 Temat wpisu: |
|
|
| Adder napisało: | Ja mam tak samo jak Juhas Znam nuty bo gralem 9 lat na klawiszach i uczylem sie tego wszystkiego od podstaw ale do gitary (mimo ze jakbym dostal nuty to pewnie bym zagrał tyle że mało płynnie) to jednak wole tabulature. |
Witam.
Ja nie mówię że tabulatury są złe. Ale ogólnie znajomość nut i następstwo d¼więków( w każdej skali) pomaga zrozumieć muzykę, pomaga znale¼ć się na gryfie i klawiaturze.
A i ucho lepiej jest wyczulone na d¼więki.
Pozdrawiam.
[ Dodano: <b>Minutę temu</b> ]
| Heretyk napisało: | Co do improwizacji - co powiesz na zmienianie skali w czasie grania solówki - wszyscy bluesmani tak robią - jest to improwizacja niepoprawna, bo jakby wyciąć część, to brzmi to jak kakofonia, a jednak tak grają, bo to brzmi.
Ave |
Zmiany skali towarzyszą każdej muzyce, nie tylko w bluesie.
I nie jest to niedozwolone! Gdzie tak przeczytałeś?
I tym różnią się wykonawcy muzyki- od garażowców- jak wskoczą w c-dur to ciupią całą piosenkę w c-dur. I po 2 minutach już masz ich dość niestety. _________________ Gra na instrumencie jest sprawiedliwa. Ile się włoży, tyle się ma. Bez układów, pieniędzy, machlojek. A ile daje radości... Tylko czemu tak trudno się za nią zabrać? |
|
|
|
|
|
|
Heretyk ~user
Dołączył: 21 Mar 2008 Wpisów: 68 Miasto: Kraków Kapela: BIOT
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 2:47 Temat wpisu: |
|
|
miccom: napisałeś że granie na ucho jest złe. Ja znam dwie skale, a jak przeczytałem więcej, to okazało się że gram moje solówki w 4 skalach czasem o których wcześniej pojęcia nie miałem. A zamiast uczyć się teorii (której i tak mam już pewnie aż nadto, po nauce gry przez 6lat na pianinie) to wole wysłać kawałek moim znajomym i zapytać się czy wszystko siedzi ok i nie ma jakiś zgrzytów.
Przecież i tak nie komponujemy muzyki na wielkie koncerty symfoniczne, tylko dla siebie, a czasem dla grona osób które lubią posłuchać gatunku - jeżeli z taką muzyką się wybijemy, to znaczy że podoba się to ludziom, jeżeli nie, to trzeba coś zmienić i dalej próbować.
Ave _________________ Brak bo był za duży i się systemowi nie podobało  |
|
|
|
|
|
|
miccom ~user

Dołączył: 22 Gru 2008 Wpisów: 14 Miasto: Tychy Kapela: PARTYBAND
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 7:45 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: | | A zamiast uczyć się teorii (której i tak mam już pewnie aż nadto, po nauce gry przez 6lat na pianinie) to wole wysłać kawałek moim znajomym i zapytać się czy wszystko siedzi ok i nie ma jakiś zgrzytów. |
Witaj.
No jestem zdziwiony że po 6 latach gry myślisz że wiedzy muzycznej masz aż nadto...
Powiedz jeszcze że już się nauczyłeś grać na gitarze/fortepianie/innym instrumencie?
Przecież gra to całe życie, tego nie można się nauczyć!
Powiem teraz coś takiego. Napisałem kiedyś do mojego nauczyciela-
nauczyłem się wszystkich skal i gram je w tempie 160. To jest wyczyn więc myślałem że mnie pochwali.
A on powiedział- no to ładnie. Teraz zacznij grać na 200. A mi gały wyszły.
A wiesz kto może ocenić twoje umiejętności? NIE koledzy, tylko ktoś się zna w tym temacie.
Jeśli grasz na gitarze to powinieneś znać p.Grzegorza Kapołkę.
Wyślij do niego swoje utwory- jeśli taki ktoś powie ze jest ok- to szacun wielki.
Gość pomaga młodym muzykom- i można się z nim gdogadać- zapraszam na jego stronę.
http://www.grzegorzkapolka.net
Ale cieszę się że rozwinęła się ta rozmowa.
Pozdrawiam. miccom _________________ Gra na instrumencie jest sprawiedliwa. Ile się włoży, tyle się ma. Bez układów, pieniędzy, machlojek. A ile daje radości... Tylko czemu tak trudno się za nią zabrać? |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 8:09 Temat wpisu: |
|
|
| Krytykom może nie podobać się dany rodzaj muzyki/zespół/piosenka, ale jeśli fanom się podoba, to wystarczy. To jest takie trochę naciągane mówienie, że coś można uznać za dobre, dopiero wtedy, kiedy znawca to oceni. Wszyscy mamy swoje gusta, może np. moje granie nie spodobałoby się ww. panu Kapołce (dobrze odmieniłem?) natomiast dziesięciu innych krytyków powiedziałoby: tak, to jest to. Jak dla mnie, to muzyka którą się tworzy powinna przede wszystkim podobać się twórcy, dopiero pó¼niej ludziom, którzy chcą tego słuchać(hipotetycznym fanom) i dopiero na koñcu krytykom. |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 1002 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -2 |
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 8:25 Temat wpisu: |
|
|
| Winterstorm napisało: | | Jak dla mnie, to muzyka którą się tworzy powinna przede wszystkim podobać się twórcy, dopiero pó¼niej ludziom, którzy chcą tego słuchać(hipotetycznym fanom) i dopiero na koñcu krytykom. |
Dajcie mu cysternę wódki za to stwierdzenie!
<owacja na stojąco> _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Adder ~user
Dołączył: 16 Lut 2008 Wpisów: 248 Kapela: Agrressour
|
Wysłany: Pią Gru 26, 2008 8:34 Temat wpisu: |
|
|
To co Juhas? Robimy sciepe na Winterstorma?  |
|
|
|
|
|
|
|