|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Dave ~user
Dołączył: 11 Kwi 2009 Wpisów: 3
|
Wysłany: Sob Kwi 11, 2009 7:10 Temat wpisu: Naprawa uszkodzonego efektu |
|
|
| Hej, ostatnio uszkodziłem przełącznik/włącznik do mojego efektu typu wa wah Vox V847. Wiecie może gdzie taki przełącznik można dokupic, czy wogole sie da, i co byś cie zrobili na moim miejscu?? |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Sob Kwi 11, 2009 7:26 Temat wpisu: Re: Naprawa uszkodzonego efektu |
|
|
| Dave napisało: | | Hej, ostatnio uszkodziłem przełącznik/włącznik do mojego efektu typu wa wah Vox V847. Wiecie może gdzie taki przełącznik można dokupic, czy wogole sie da, i co byś cie zrobili na moim miejscu?? |
Zależy co się rozwaliło i co rozumiesz pod pojęciem: "przełącznik"  _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Dave ~user
Dołączył: 11 Kwi 2009 Wpisów: 3
|
Wysłany: Sob Kwi 11, 2009 8:47 Temat wpisu: |
|
|
| Chodzi mi o tż część, która odpowiada za włączenie i wyłączenie efektu, hmmmm kurcze nie wiem jak sie to fachowo nazywa ale zaznaczyłęm to na rysunku moze bedzie proscij: |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Sob Kwi 11, 2009 9:06 Temat wpisu: |
|
|
Hmmm, w prawdzie nie widziałem w życiu wiele kaczek, a coś takiego widzę po raz pierwszy. Z tego, co tu widzę, to przełącznik jest pod pedałem.
Zakładam, że on jest dwupozycyjny(włącz, wyłącz) i, że dalej pod pedałem masz zębatkę
Jeśli tak, no to sprawa powinna być banalna. Musisz kaczkę otworzyć i zobaczyć co się stało. Może po prostu kabelek się urwał. To wystarczy go przylutować. A jeśli nie, no to będziesz musiał jakoś sprawdzić ten przełącznik. Np. za pomocą żarówki. I wtedy będziesz wiedział, czy przełącznik walnięty, czy coś innego. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Dave ~user
Dołączył: 11 Kwi 2009 Wpisów: 3
|
Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 7:36 Temat wpisu: |
|
|
| Tak rozebrałem kaczke i kabelki sa elegancko przylutowane wiec watpie ze to wina tych kabelków, podejrzewam że to wina jest samego mechanizmu tego przełaącznika, moze cos pełkłó nie wiem, problem w tym ze jakbym sie na tym znał to bym tam pogrzebał, a taka sprawa jest ze za tydzien ja pilnie potrzebuje i najbardziej mi zalezy zeby kupic ten mechanizm tylko za cholere nie wiem gdzie? |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Nie Kwi 12, 2009 10:15 Temat wpisu: |
|
|
Co rozumiesz pod pojęciem "mechanizm"?
Chodzi o sam przełącznik?
Wg mnie raczej mało prawdopodobne jest, żeby przełącznik szlag trafił. Jak masz miernik, to możesz sobie pomierzyć napięcia. Jeśli go nie masz, to możesz wymontować przełącznik i sprawdzić go na żarówce. Jeśli będzie działał to znaczy, że coś się zwaliło z eletroniką.
Przełącznik kupisz w każdym sklepie elektrycznym.
Jeśli natomiast chodzi o zębatkę, mogła Ci się ukruszyć, a to raczej dyskwalifikuje kaczkę z dalszego jej używania... _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
deic ~user

Dołączył: 16 Gru 2008 Wpisów: 22 Miasto: Suwałki Kapela: Arbitrium Solówki: 1 |
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dołączać plików na tym forum Nie możesz ściągać plików na tym forum
|
|
|