|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Nathel ~user
Dołączył: 14 Gru 2009 Wpisów: 8 Miasto: Puławy
|
Wysłany: Pon Lut 21, 2011 11:27 Temat wpisu: Nagłośnienie niskiego growlu w sali prób |
|
|
Bry. Mam stuwatową kolumnę aktywną JBLa, SMa 58 i pewien problem... Mój growl nie przebija się przez resztę kapeli, a śpiew jest ledwie słyszalny, za to blackmetalowy, wysoki scream słychać wspaniale. Nie daje nic nawet rozkręcanie kolumny niemal na maksymalną wartość (całkiem max się nie da, gdyż mikrofon sprzęga - sala prób jest dosyć mała - i część naszego wyciszenia w postaci wytłoczek po jajkach powoduje nieciekawe wibracje). To, przez co próbuję się przebić, to perkusja, dwie gitary (500W+ bodaj) i bas (już nie wiem, jakiej mocy). Wcześniej do swojej kolumny miałem jeszcze mały piecyk gitarowy jako dodatkowy, pasywny głośnik, jednak teraz coś się z nim stało i przy podłączaniu go do kolumny, kolumna zaczyna brzydko pachnieć spalenizną. :F Wątpię jednak, by to była wina samej kolumny, w związku z czym... Co mogę zrobić, by być słyszalnym przy naprawdę niskim growlu / niskim głosie przy czystym śpiewie, ewentualnie ile W/jaki pasywny głośnik potrzebuję, by się przebić? Od razu mówię, że kupno miksera raczej nie wchodzi w grę, gdyż mam dosyć ograniczone fundusze.
Przy okazji - do tej kolumny podłączony jest również drugi mikrofon (drugi), zwykle ustawiony nieco ciszej. To chyba raczej nie powoduje mniejszej słyszalności głównego majka?
I jeszcze jedna rzecz. Chcę wymienić grill w moim SM58. Tylko... Jak to cholerstwo się odkręca? Nie mam zaniku mięśni, ale choćbym nie wiem, jak się wytężał, to i tak tego starego grilla odkręcić nie mogę, tak, jakby po 2mm się blokował i dalej nie szedł. Coś jest nie tak z grillem, czy tam jest jakaś tajemnicza metoda, która nie pozwala na samoistne odkręcanie się grilla, a ja jej nie znam? :E |
|
|
|
|
|
|
michupiachu ~user
Dołączył: 21 Lut 2011 Wpisów: 1 Miasto: Pleszew
|
Wysłany: Pon Lut 21, 2011 10:32 Temat wpisu: |
|
|
| Wytłoczki po jajkach zastąpcie grubymi dywanami lub jakąś watą, na pewno uzyskasz lepszy efekt i zredukujecie wibracje a potem możecie pomyśleć nad mocniejszymi kolumnami ponieważ ta perkusja i te gitary są zbyt głośne abyś był słyszany na 100W kolumnie... |
|
|
|
|
|
|
Nathel ~user
Dołączył: 14 Gru 2009 Wpisów: 8 Miasto: Puławy
|
Wysłany: Wto Lut 22, 2011 9:22 Temat wpisu: |
|
|
Rany, pisałem to chyba jak naćpany. Gitary mają po 60W, nie 500. Perkusja nie jest nagłośniona. Grube dywany wydają się dobrym rozwiązaniem. |
|
|
|
|
|
|
|
 |
Forum
» Wokal |
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
|
| Strona 1 z 1 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dołączać plików na tym forum Nie możesz ściągać plików na tym forum
|
|
|