| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Sob Sie 30, 2008 2:24 Temat wpisu: Jaki multiefekt? |
|
|
Cześć, zastanawiam się na zakupem efektu distortion Bossa, lub jakiegoś multiefektu.
Najbardziej chodzi mi o taki mięsisty przester vintage
I pytanie do Was. Co byście kupili? Dist. Bossa, czy multiefekt? A jeśli multiefekt to jaki byłby najlepszy? Myślałem o Korgu, myślałem o DigiTech RP50. Na żadnym z nich nie grałem, bo mam teraz małe możliwości.
Generalnie interesuje mnie coś do 500 zł max. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Capricorn +Redaktor

Dołączył: 03 Mar 2007 Wpisów: 232 Miasto: £ask Solówki: 3 |
Wysłany: Sob Sie 30, 2008 5:07 Temat wpisu: |
|
|
Jeśli chodzi o kostki BOSS-a to polecam DS-2 Turbo Distortion albo jeśli wolisz coś cięższego to metal zone. Co do multiefektu to używam KORG AX5G. Nadaje się jako dodatek do kostki ponieważ nie uzyskasz na nim pięknego soczystego brzmienia jak na analogowej kostce. Mimo to masz tu kaczki, pogłosy, delaye i jak dla mnie to całkiem spoko brzmią. Myśle że w tym przedziale kasowym ten multiefekt jest najlepszy.
Tutaj masz mały pokaz możliwości tego efektu.
http://pl.youtube.com/watch?v=qqCADd4O3x4 _________________ Oh Sacreblueee!!!! |
|
|
|
|
|
|
sledz +Redaktor

Dołączył: 22 Mar 2008 Wpisów: 244 Miasto: Poznañ
|
Wysłany: Nie Sie 31, 2008 5:45 Temat wpisu: |
|
|
Jeśli zależy Ci na konkretnym brzmieniu, mianowicie vintage overdrive, to ja polecam Boss OD-3 - klasyczne, "czadowe" brzmienie, albo bardziej bluesowy Ibanez Tubescreamer. Jeśli distortion, to nie wiem (jak dla mnie Metal Zone brzmi beznadziejnie) Jeśli sam nie wiesz czego szukasz, a Twoje wymagania brzmieniowe nie są wygórowane, to rzeczywiście warto zainteresować się którymś z tañszych multiefektów... Oczywiście nie ma co liczyć na mięsiste brzmienie jeśli masz lichą gitarę  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Capricorn +Redaktor

Dołączył: 03 Mar 2007 Wpisów: 232 Miasto: £ask Solówki: 3 |
Wysłany: Nie Sie 31, 2008 7:48 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: | | Oczywiście nie ma co liczyć na mięsiste brzmienie jeśli masz lichą gitarę |
No i co ważne żeby było mięcho potrzebny co najmniej jeden humbacker _________________ Oh Sacreblueee!!!! |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Nie Sie 31, 2008 7:51 Temat wpisu: |
|
|
Generalnie chodzi mi o taki zwykły rockowy przester Vintage
Tzn. najchętniej coś takiego jak Nirvana koncertowa
(a bardzo najchętniej to Nirvana na In Utero, ale to przepaść na razie).
Nie mam hama w gitarze, a co sądzicie o emulatorach humbackera? _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 61 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja Solówki: 1 |
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 9:27 Temat wpisu: |
|
|
| to może jakaś kostka typu grunge ? |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 12:05 Temat wpisu: |
|
|
| Jafet napisało: | | to może jakaś kostka typu grunge ? |
Znasz coś takiego? _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 61 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja Solówki: 1 |
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 12:44 Temat wpisu: |
|
|
| no choćby grunge digitecha, albo dod |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 3:14 Temat wpisu: |
|
|
A co sądzisz o multiefekcie Digitecha: RP100A? _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 61 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja Solówki: 1 |
Wysłany: Sob Paź 04, 2008 3:34 Temat wpisu: |
|
|
| nie używałem nigdy tego efektu, ale mam rp80 i nadaje on sie do grania, ale nigdy nie zabrzmi tak jak kostki analogowe i najgorsze są przerwy przy przełączaniu efektu. Myśle że multiefekty tego typu najlepiej sprawdzają sie w delayach i reverbach połączonych ze zwykłą analogową kostką |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 94 Miasto: £ód¼ Kapela: The Cada
|
Wysłany: Nie Paź 05, 2008 8:17 Temat wpisu: |
|
|
zgadzam się z Jafetem
Ja bym zainwestował w dobrą kostkę... i to właściwie nawet nie Bossa Są dobrze wykonane ale średnie z brzmienia. Najlepiej osobiście iść do sklepu, najlepiej z własną gitara i podłączyć sobie coś w okolicach 300 zł
Kupisz sobie multiefekt i skoñczy się na tym, że w pewnym momencie będziesz go dłużej ustawiał niż grał... no i ci się w koñcu znudzi bo te tanie są badziewne Dobry to taki za 1.5 tys. ale to wszyscy możemy sobie pomarzyć
A z ciekawostek to polecam stare polskie Kody nie są najgorsze a cena śmieszna
Mój kumpel ma tego Digtecha co chcesz sobie kupić - osobiście... nie podoba mi się. _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 61 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja Solówki: 1 |
Wysłany: Nie Paź 05, 2008 9:40 Temat wpisu: |
|
|
| dokładnie jak mówisz, ja polecam grunge digitecha, kupowałem z 3-4 lata temu to nowa kosztowała ok 250 zł. Polecam też digitecha distortion factory df-7, tyle że cena to ok 500 zł, ale opłaca sie uzbierać |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Nie Paź 05, 2008 11:04 Temat wpisu: |
|
|
Ograłem tego digitecha i faktycznie... Pomimo, że fajnie są niektóre efekty i znalazłem niezły przester, ale czas przełączenia między efektami jest za długi.
Zainteresuję się tym grungem, bo to nieduże pieniądze. A wg Was jest lepszy niż Boss? _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Jafet ~user
Dołączył: 03 Lut 2007 Wpisów: 61 Miasto: Nowa Ruda Kapela: Trepanacja Solówki: 1 |
Wysłany: Nie Paź 05, 2008 2:39 Temat wpisu: |
|
|
| to już zależy od człowieka, sam sprawd¼ w jakimś sklepie, ja wole digitecha |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 94 Miasto: £ód¼ Kapela: The Cada
|
Wysłany: Nie Paź 05, 2008 4:49 Temat wpisu: |
|
|
Miałem fundusz 300zł. Ograłem 4 kostki bossa, 2 Kody, jakiegoś Digtecha i oczywiście Marshalle... dupa. W ostatniej chwili zmiętoliłem Electro-Harmonics'a (Pocket Metal Muff) i jestem zadowolony Jak będziesz się przymierzał to przy tej właściwej będziesz wiedział, że to właśnie ta  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
|