|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Danios ~user
Dołączył: 22 Lis 2010 Wpisów: 1
|
Wysłany: Pon Lis 22, 2010 8:13 Temat wpisu: Gitara basowa/Elektryczna do 1150zł dla początkującego. |
|
|
Witam, chciałbym poznać waszą opinię na temat gitar basowych i elektrycznych.
Zależy mi na gitarce która będzię mnie satysfakcjonować, nie mogę się też zdecydować co wybrac Bass czy Elektryk, z kumplami postanowilismy zalozyc sobie swoj wlasny garazowy zespol. Obecnie mamy perkusje i 2 gitary elektryczne,więc bass byłby jak najbardziej wskazany, ale reasumując Bass kojarzy mi się z grą na uboczu czymś mało ważnym i slabo brzmiącym, poprawcie mnię lub poprzyjcie to mi pomoże w wyborze.
Chciałbym grać i solo i w zespole wybór Bass/Elektryk jest priorytetem następnie muszę się zdeklarować na model giatary a na koniec pieca.
Na obie rzeczy mam około 1150zł, może być używane byle w dobrym stanie, chcę czegoś co nie nadaje się tylko do nauki lecz także do dalszej gry, nie chcę produktu który jest skierowane bezpośrednio do mas, nie chodzi mi o cos co jest tanie i ze tak powiem gowniane lecz cos co się naprawdę nadaje. Piec może być dosyć cichy, do treningu w domu. Zakupiliśmy już wspolnie 2 spore.
Dziękuje za pomoc. Przepraszam jeżeli pomyliłem działy. |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 1002 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -2 |
Wysłany: Sro Lis 24, 2010 10:34 Temat wpisu: Re: Gitara basowa/Elektryczna do 1150zł dla początkującego. |
|
|
Bas na uboczu?
Gościu, weź sobie jakikolwiek utwór i wytnij z niego bas. Będzie zupełnie co innego. Faktem jest, że jest to właściwie najmniej słyszalny instrument, ale bez niego to się nie da.
Sam musisz zdecydować na czym chcesz grać. Wtedy pytaj o sprzęt. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
SadaM *Moderator

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 840 Miasto: Zgierz/Łódź Kapela: Northern Lights Solówki: 2 |
Wysłany: Sro Lis 24, 2010 1:40 Temat wpisu: |
|
|
Bas pelni wbrew pozorom jedna z najwazniejszych funkcji w kapelii! Dla zwyklego sluchacza, ktory nigdy z instrumentami nie mial nic wspolnego to wlasnie tak jak mowisz "cos na uboczu" ale pelni on bardzo wazna fukcje, głównie w sekcji rytmicznej ale i nie tylko. To on razem z bebnami tworzy fundament utworu a gitary i wszelakie inne pierdoly sa tylko dodatkami i ubarwieniem - rzecz jasna rowniez istotnym ale zupelnie pod innym kontem. Jesli bedziecie grali jakis żalosny green day to raczej bes rzeczywiscie jest nie slyszalny i w zasadzie jesli masz ambicje to grajac taki syf po pewnym czasie skumasz, ze sie marnujesz i tracisz czas ale to juz inna sprawa.
Sluchales kiedys nagrania jakiegos kawalka bez lini basu?? Wiem, ze raczej ciezko cos takiego uswiadczyc ale moze gdzies tam kiedys ktos ci jakies swoje recordingi pokazywal i nie mial lini basu jeszcze dogranej? To pasmo sprawia, ze wszystko zaczyna brzmiec naturalnie bez plaskiego polotu i nabiera charakteru. Bas jest naprawde zajebiscie istotny obok innych instrumentow.
Btw nie mam zamiaru przez to co napsialem cie namawiac do wybrania drogi basisty - nigdy w zyciu! To twój wybor i twoja sprawa. Sam gram na wielu instrumentach, miedzy innymi rowniez na basie i gitce ale ciekzko byloby mi wybrac co bardziej lubie. Musisz miec to we krwi i tyle. Powodzenia w decyzji!!!
PS: co do wyboru gity i pieca to wybacz ale zygac juz mi sie chce piszac w kolo to samo. Tych tematow jest od zajebania na tym forum wiec poprostu poczytaj troche. Pozdrawiam  _________________ Where the Fuck is Jack D? |
|
|
|
|
|
|
Klocusz_vmnt1 ~user

Dołączył: 24 Wrz 2011 Wpisów: 14 Miasto: Kępno
|
Wysłany: Nie Wrz 25, 2011 10:27 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: | Bas na uboczu?
Gościu, weź sobie jakikolwiek utwór i wytnij z niego bas. Będzie zupełnie co innego. Faktem jest, że jest to właściwie najmniej słyszalny instrument, ale bez niego to się nie da. |
Amen! Basik ma to do siebie, że laik nie słyszy go słuchając jakiegoś kawałka, ale gdyby go zabrakło, to ten sam laik który właśnie się buja przy rytmie waszego grania przestał by to robić.
Gitarzystów jest jak stonek na polu ziemniaków, a basistów jak na lekarstwo. Skoro zaczynasz przygodę z gitarą spróbuj od basu, każda kapela potrzebuje basu, wiec zawsze znajdzie się jakiś wakat dla ciebie by dalej bawić się z muzyką. Jeżeli nie jesteś przekonany i uważasz ze
| Cytat: | | Bass kojarzy mi się z grą na uboczu czymś mało ważnym i slabo brzmiącym |
To posłuchaj sobie Co robi z basem Stuart Ham, Billy Sheehan, Tim Commerford, Albo basman z Guano Apes.
Jak dl amnie Bas wymiata. Jak nauczysz się grać klangiem to jesteś półtorej gościa, a jak jeszcze nauczysz się szybko kostkować to mozesz juz grać od szatanów, przez rock, pudel, glam metal aż do funky.
A co do ceny i jakości to rozejrzyj się za basami marki Ibanez. cos z seri SR, RS, GRS.
ps. No i oczywiście trzeba się "określić" co się chce grać i z kogo brać przykład. (muzyczny idol: początkujący basiści pewnie wybrali by Steve Harris, przynajmniej ja, gdybym grał na basie ) |
|
|
|
|
|
|
|
 |
Forum
» Sprzęt |
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
|
| Strona 1 z 1 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dołączać plików na tym forum Nie możesz ściągać plików na tym forum
|
|
|