|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 6:37 Temat wpisu: |
|
|
| Ja pisałem o nowych gitarach^^ Nie czarujmy się, powszechnie wiadomo, że trzydzieści lat temu robiło się lepsze gitary niż teraz. Bodaj Adrian Smtih z Iron Maiden jest posiadaczem jakiegoś Gibola Les Paula sprzed kilkudziesięciu lat, którego kupił za jeśli się nie mylę, 300 funtów i do dziś uważa go za najlepszą gitarę jaką kiedykolwiek miał. |
|
|
|
|
|
|
sledz +Redaktor

Dołączył: 22 Mar 2008 Wpisów: 244 Miasto: Poznañ
|
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 7:14 Temat wpisu: |
|
|
anyway _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Visionary ~user
Dołączył: 17 Paź 2009 Wpisów: 3
|
Wysłany: Pon Paź 19, 2009 5:59 Temat wpisu: |
|
|
Nie wiem czy zaczynanie od klasyka jest dobrym pomysłem. Kiedy zaczynałam grać na gitarze kierowałam się mitem że najpierw powinno się zaczynać od klasyka. Otóż to jest błędne, może i było to trafne określenie za czasów lat 50.
Jeżeli wolisz muzykę typu Ironi czy załóżmy Black Sabbath powinieneś kupić coś w tym stylu a nie bawić się w klasyczną. Powiedz mi, czy będzie ci się podobać granie w kółko na akordach, imitowanie piosenek metalowych / rockowych na klasycznej gdzie brzmienie jest łagodne i miłe ? Wątpię. Pó¼niej jak załóżmy będziesz chciał kupić elektryka to będzie trochę lipa, dlaczego.. ja miałam vox'a da5; jak wiadomo on ma dużo efektów a jedną z najważniejszych rzeczy przy grze na elektryku jest dobre brzmienie. I tu będzie zonk, otóż jakim cudem jak ja gram piosenki które uczyłem się na klasycznej, nie brzmią na elektrycznej ?
Kup elektryka, masz 1 tys ; to nie jest mało, masz w dodatku osoby które ci mogą dobrze poradzić i nie kupisz japoñskiego gówna (ukłon w stronę ¦ledzika i jego wyczerpującego posta na temat Mayonesów). Więc przemyśl to co napisałam bo wątpię abyś występował w szkolnym chórze i grał "Hej Sokoły". 15 lat to wiek kiedy większość osób zaczyna grać na gitarze i chcą mieć zespół z kumplami. Patrz, kumple grają na perkusji, bassie i elektryku to jak ich przebijesz klasykiem? A takie wspólne gry są na prawdę fajne:). Trochę zagalopowałam ale mniejsza.
Pozdrawiam
btw. Corty są dobre do nauki, |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator

Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 982 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic
|
Wysłany: Pon Paź 19, 2009 8:54 Temat wpisu: |
|
|
| Visionary napisało: | | Nie wiem czy zaczynanie od klasyka jest dobrym pomysłem. Kiedy zaczynałam grać na gitarze kierowałam się mitem że najpierw powinno się zaczynać od klasyka. Otóż to jest błędne, może i było to trafne określenie za czasów lat 50. |
Ja się oczywiście nie zgodzę
Sam zaczynałem od klasyka. Takiego starego ruskiego, co się nawet na podpałkę nie nadawał. Nawet założyłem mu metalowe struny! Byłem hardcorem. No cóż, nikt mi nie powiedział, że tak się nie robi. Potem dostałem pierwszego akustyka. Różnica d¼więku pomiędzy tymi gitarami była tak ogromna, że nie ma takiego słowa, żeby to wyrazić. Dlatego teraz zawsze polecam na początek kupno akustyka(chyba, że wymagania są inne). Wcale nie żałuję, że miałem austyka, a wręcz przeciwnie! Pozwoliło mi to nauczyć się GRAÆ. Wiadomo, że na elektryku nie gra się pełnymi akordami, tylko power chords(kwinty lub oktawy), w związku z tym, jeśli z elektryka przejdziesz na akustyka, to się może okazać, że grać nie potrafisz za bardzo. A już najgorzej moim zdaniem jak ktoś zaczyna się uczyć solówek zamiast akordów.
Poza tym, mając akustyka, tworzyłem na nim muzykę na elektryczną gitarę. Da się
| Cytat: | | Powiedz mi, czy będzie ci się podobać granie w kółko na akordach, imitowanie piosenek metalowych / rockowych na klasycznej gdzie brzmienie jest łagodne i miłe ? Wątpię. |
Well, mi się podobało. Najważniejsze dla mnie było granie. Bardzo mnie to cieszyło, że mogę wziąć gitarę i grać, co mi się żywnie podoba i nie przejmowałem się, że na akustyku mam zupełnie inne brzmienie.
| Cytat: | | btw. Corty są dobre do nauki, |
Też się nie zgodzę. Słyszałem Corty, które brzmią naprawdę nie¼le. Moim zdaniem możnaby na nich nagrywać profesjonalny album. Przyajmniej na tych, które słyszałem, a kosztowały one mniej niż 1000 zł  _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 320 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Pon Paź 19, 2009 9:50 Temat wpisu: |
|
|
[quote="Juhas"] | Visionary napisało: |
Poza tym, mając akustyka, tworzyłem na nim muzykę na elektryczną gitarę. Da się
|
To mnie akurat nie dziwi, rzekłbym nawet więcej - jest to norma. W wielu wypadkach daną partię gitarową najpierw układa się na akustyku, a pó¼niej przerzuca na elektryka. Co więcej, nie dotyczy to tylko lekkich popowych/rockowych kapel, ale także tych brutali - wystarczy pooglądać studio-raporty Behemotha.
A co do Cortów - oczywiście są to bardzo przyzwoite gitary (chociaż wiadomo, można trafić na egzemplarz zrobiony prawie idealnie, jak i na totalny szurwajs). Jedna rada: jeśli Corty to celowałbym tylko w te ze stałymi mostkami (X5 bodajże na ten przykład). No, chyba że te z wyższych serii (X Custom na przykład), w nich akurat ruchome mostki są bardzo przyzwoite (kumpel testował). |
|
|
|
|
|
|
SadaM *Moderator

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 839 Miasto: Zgierz/Łódź Kapela: Northern Lights Solówki: 2 |
Wysłany: Pon Paź 19, 2009 4:31 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: | | wystarczy pooglądać studio-raporty Behemotha. |
To co widziales na tych raportach to bylo akurat nagrywanie intra do jednego z ich kawalkow, nie granie pre songa
| Cytat: | | i nie kupisz japoñskiego gówna |
Sorry, lecz bardzo mnie to dotknelo... W Japoni moja droga, robi sie jedne z najlepszych gitar i to wszelakich firm. Moze pomylilo CI sie z Chinami gdzie robi sie to na skale masowa lecz japonia czy Korea nawet, to miejsca gdzie powstaja naprawde cudenka gitarowe!!!!!!!!
Co do akustyka to mimo wszystko podzielam zdanie Visionary chodz z tym brzmieniem to troche smiesznie brzmi to co piszecie ogolnie. Fakt brzmienie ma bardzo duze znaczenie ale nie w kontekscie tego co bedziemy, badz juz gramy (styl), tylko w sprawie brzmenia ktore moze nas zniechecic do grania. Sam jestem dobrym przykladem. Mam wzmaka Peaveya ktorego kupilem z wymienionym glosnikiem (o czym oczywiscie mi sprzedawca nie powiedzial). W srodku bylo gowno Alpharda. Gralem na nim tworzylem lecz mimo wszystko, chodzby nie wiem jakbym sie wysilal to
1. brzmienie bylo kiepskie
2. wszystko co gralem, solowki czy riffy nie brzmialy tak jak powinny chociaz gralem je dokladnie i po wielu trudach dokaldnego treningu.
3. coraz mniej chcialo mi sie czasami grac...
Wykopalem gdzies kolumne ktora zrobilem oparta na starych glosnikach z unitry i tonsilach. Po podlaczeniu jej do peaveya odlaczylo to alpharda i dzwiek lecial tylko z tej kolumny. Powiem wam ze dopiero poczulem naprawde jakosc tego wzmacniacza i jego mozliwosci... Teraz wiem juz jak plugawe ma to serce i zlego alpharda wymieniam na Celestiona ktory lada dzien do mnie dotrze. Mysle ze efekt bedzie widac z miejsca. PS: na nowym brzmieniu w przeciagu 2 dni ulozylem roffy do nowego songa a wszystko z tego powou ze brzmialem naprawde niezle a nie jak zamulacz...
Mysle ze powinniescie zrzumiec o co mi chodzi. _________________ Where the Fuck is Jack D? |
|
|
|
|
|
|
Visionary ~user
Dołączył: 17 Paź 2009 Wpisów: 3
|
Wysłany: Wto Paź 20, 2009 3:43 Temat wpisu: |
|
|
Cytat:
i nie kupisz japoñskiego gówna
Sorry, lecz bardzo mnie to dotknelo... W Japoni moja droga, robi sie jedne z najlepszych gitar i to wszelakich firm.
Tak , pomyliło mi się. Posta pisałam w miarę szybko i wcześnie (6 rano). ~
~ Sadam popieram posta .
Aczkolwiek jak na razie widać; gość się ulotnił albo olał temat. No cóż trudno ale ja i tak czekam na rozwiązanie sprawy i jestem ciekawa ostatecznego zdania danej osoby aby dowiedzieć się czy kupi jednak elektryka. |
|
|
|
|
|
|
SadaM *Moderator

Dołączył: 02 Gru 2006 Wpisów: 839 Miasto: Zgierz/Łódź Kapela: Northern Lights Solówki: 2 |
Wysłany: Wto Paź 20, 2009 4:48 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: | Cytat:
i nie kupisz japoñskiego gówna
Sorry, lecz bardzo mnie to dotknelo... W Japoni moja droga, robi sie jedne z najlepszych gitar i to wszelakich firm.
Tak , pomyliło mi się. Posta pisałam w miarę szybko i wcześnie (6 rano). ~ |
Lajcik
Swoja droga ciekawe gdzie podzial sie problemator  _________________ Where the Fuck is Jack D? |
|
|
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dołączać plików na tym forum Nie możesz ściągać plików na tym forum
|
|
|