| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 94 Miasto: Łódź Kapela: The Cada
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 9:59 Temat wpisu: Co lepsze? Humb czy Singiel? |
|
|
No to tak:
Mam strata - będę wymieniał przetwornik przy mostku na jakiś w okolicach 200zł. Do tego nowy pickguard i pytanie tutaj takie czy kupować sobie pickguard SSS czy SSH a za tym idzie czy instalować humbuckera czy singla?
Umówmy się że metal grany nie będzie - trochę rocka bluesa i coś cięższego...
jaki przetwornik konkretnie polecacie? Lubie szklankowe brzmienie singli ale humb jednak mniej brumi... i większe mięcho jest...
licze na rady  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 272 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 10:04 Temat wpisu: Re: Co lepsze? Humb czy Singiel? |
|
|
| Mozesz sobie zamontowac humbuckera w obudowie singla, dimarzio fast tracki kosztuja 300 zł za sztuke i naprawde kopią dupę. |
|
|
|
|
|
|
8ystry ~user

Dołączył: 14 Cze 2006 Wpisów: 94 Miasto: Łódź Kapela: The Cada
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 10:09 Temat wpisu: |
|
|
nie nie pickguard i tak wymieniam chodzi mi o sam fakt wyboru między singlem a humbem widziałem fast tracki ale jakoś wygląd zwykłego humba mnie bardziej przekonuje  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
torm ~user

Dołączył: 08 Cze 2006 Wpisów: 272 Miasto: Łódź Solówki: 1 |
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 11:05 Temat wpisu: |
|
|
| mnie tez, ale nie zamontowanego w stratocasterze. |
|
|
|
|
|
|
Dabroz ~user

Dołączył: 03 Gru 2006 Wpisów: 122 Miasto: Płock/Wawa Kapela: Namerok
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 11:51 Temat wpisu: Re: Co lepsze? Humb czy Singiel? |
|
|
Obstawiałbym humba, zawsze można go wyłączyć.  _________________
 |
|
|
|
|
|
|
waldzio ~user
Dołączył: 04 Cze 2007 Wpisów: 18 Miasto: Skawica
|
Wysłany: Sob Cze 30, 2007 10:32 Temat wpisu: |
|
|
polecałbym humbuckera, moim zdaniem lepiej brzmią niż single. na samych singlach niż cięższego nie pograsz konkretnie. a do rocka tez go mozna ustawic. chcesz grać jeszcze bluesa, ale dla humba to żaden problem. zdecydwanie polecam. i lepiej wygląda i myślę że lepiej brzmi  _________________ żyjemy tak jak śnimy... samotnie ... |
|
|
|
|
|
|
Iglo ~user

Dołączył: 14 Paź 2009 Wpisów: 13 Miasto: Drezdenko
|
Wysłany: Nie Lis 29, 2009 7:42 Temat wpisu: |
|
|
Odnośnie tematu mam ja jeszcze mam pytanko, lepsze są takie humby co wyglądają jak dwa single obok siebie czy takie duże płaskie ? Na czym polega różnica ?  |
|
|
|
|
|
|
sledz +Redaktor

Dołączył: 22 Mar 2008 Wpisów: 241 Miasto: Poznań
|
Wysłany: Nie Lis 29, 2009 9:23 Temat wpisu: |
|
|
Taka różnica, że wyglądają inaczej. Jakby nie było - humb to po prostu podwójny singiel , a raczej dwa single pracujące jako jeden przetwornik (dwa rdzenie i dwa połączone ze sobą uzwojenia). _________________
 |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 267 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Nie Lis 29, 2009 10:23 Temat wpisu: |
|
|
Oczywiście, że duże płaskie. Są bardziej true!  |
|
|
|
|
|
|
Iglo ~user

Dołączył: 14 Paź 2009 Wpisów: 13 Miasto: Drezdenko
|
Wysłany: Pon Lis 30, 2009 12:23 Temat wpisu: Re: Co lepsze? Humb czy Singiel? |
|
|
| Dabroz napisało: | Obstawiałbym humba, zawsze można go wyłączyć.  |
Z tymi duzymi true tez tak sie da ?  |
|
|
|
|
|
|
lukaszZLO ~user
Dołączył: 20 Lis 2009 Wpisów: 25
|
Wysłany: Wto Gru 15, 2009 11:38 Temat wpisu: |
|
|
Jedni wolą single, a inni humbackery. Ja gram Metal nie będący Iron Maiden i mnie do tej pory wkurwiał gitarzysta mówiący, że sobie kupi fendera (HSS), ale teraz zdecydował, że woli jacksona (HH).
Generalnie single są do bardzo lajtowej muzyki, aczkolwiek humbackerów częściej używa się w lżejszej muzyce niż singli w cięższej. Humbacki bardziej uniwersalne, czystsze, ciemniejsze, głębsze brzmienie od singli, które są raczej szkliste, ale co kto lubi. Może zostaniesz pionierem i będziesz grał death metal na singlach  |
|
|
|
|
|
|
Winterstorm ~user

Dołączył: 16 Lis 2008 Wpisów: 267 Miasto: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Wto Gru 15, 2009 6:36 Temat wpisu: |
|
|
| Możesz wyjaśnić o co Ci chodzi ze stwierdzeniem "ja gram Metal nie będący Iron Maiden"? Bo nie do końca zrozumiałem. |
|
|
|
|
|
|
gta3player ~user
Dołączył: 05 Lut 2010 Wpisów: 2 Miasto: Radom Kapela: LUZZ Solówki: 1 |
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 12:17 Temat wpisu: |
|
|
Ja mam na ten temat odmienne zdanie niż wszyscy którzy się tu wypowiedzieli ... nie ma co profanować brzmienia stratocastera wstawiając humbuckery do tej wspaniałej gitary która ma za sobą także wspaniałą historię ... po pierwsze nie lubię jak ktoś poprawia sobie brzmienie rozwalając fabryczną elektronikę ... wiem że tak się robi jeśli kogos nie stać mieć co najmniej dwóch gitar ... ale taka gitara to już nie będzie miała na pewno oryginalnego brzmienia po przeróbkach .... CHYBA ŻE TO JEST SŁABA GITARA DO 2 TYS. ZŁ BO PRZEWAŻNIE TAKIE NIE BEDĄ MIAŁY ZAWODOWEGO BRZMIENIA ...oczywiście jeśli ma się prawdziwego stratocastera starego z lat 50/60/70 lub american vintage modele lub wyższe to TAM NAPRAWDĘ NIE MA CO PRZERABIAĆ !!! jak chcecie robić przeróbki na humby w zawodowym starto to nie róbcie tego,lepiej mieć druga gitarę np. gibson czy inną z humbami ... po drugie na singlach jeśli są one naprawdę dobre w profesjonalnej gitarze można grać i blues i rock i inną muzę ... w DEEP PURPLE Ritchie Blackmore grał na stratocasterze 3 singlowym i było świetne brzmienie ,to samo Yngvie Malmsteen .. A do naprawdę cieżkiego metalu jednak zapomnijcie o startocasterach ....do tej ciężkiej cmentarnej i rycerskiej muzy polecam tylko gitarę na humbach  |
|
|
|
|
|
|
Juhas *Moderator
Dołączył: 20 Lut 2007 Wpisów: 800 Miasto: Łódź Kapela: Neurotic Solówki: -3 |
Wysłany: Pon Lut 08, 2010 4:47 Temat wpisu: |
|
|
Ja miałem w Squiarze 3 single. I dało się grać rocka i normalnie to brzmiało. Jedynym minusem było tylko brumienie.
Kupiłem sobie ostatnio Fendera Meksyka HSS i faktycznie nie brumi. _________________ Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła? |
|
|
|
|
|
|
|