Portal poświęcony młodym zespołom muzycznym » forum muzyczne, gitara, gitara basowa, perkusja, klawisze
Login:
Pass:
Brzęczenie

 
Napisz nowy temat   {L_POST_REPLY_TOPIC}    Forum » Gitara
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Inkluzo
~user



Dołączył: 28 Paź 2009
Wpisów: 23
WpisWysłany: Sob Lis 14, 2009 3:18    Temat wpisu: Brzęczenie  Zacytuj zaznaczone      

Mam nadzieję, że mnie Juhas znowu nie zeszmaci Very Happy
Mam pytanie. Czasami jak gram na gitarze to struny wydobywają d¼więki, ale też tak jakby brzęczą. Trochę to denerwujące jest. Gitara jest dobrze nastrojona i nie wiem od czego to zależy... ¬le przyciskam progi? To wina strun? A może gitara do kitu? Jakby co to mam tą gitarę:

http://www.allegro.pl/item796938195_8_x_gratis_gitara_klasyczna_kurs_gitarowy_cz.html

A jak gram np C dura to już w ogóle szkoda słów Fatalny d¼więk
Ogląda profil użytkownika   
SadaM
*Moderator



Dołączył: 02 Gru 2006
Wpisów: 839
Miasto: Zgierz/Łódź
Kapela: Northern Lights
Solówki: 2
WpisWysłany: Sob Lis 14, 2009 6:05    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

ja widze tylko dwie odpowiedzi na twoje pytanie. Jakosc gitary sprawia ze wydobycie z niej czystego dziweku bez zadnego brzeczenia jest trodne poniewaz wymaga tak jakby "wiekszej sily" co moze byc spowodowane gorsza jakoscia progow oraz przedewszystkim gryfu. 2 powod to twoja technika gry. Jesli jestes mlodym adeptem tej sztuki, masz prawo robic bledy i nie wystarczajaco dobrze dociskac progi badz w zly sposob grac reka prawa udezajac obie struny co w pierwotnym zalozeniu mialo byc tylko jedna. Musisz zwrocic uwage na pcozatku nauki przede wszystkim na dokladnosc. To CI sie bardzo szybko odwdzieczy. Powodzenia i nie lam sie !!!!!!!!
_________________
Where the Fuck is Jack D?
Ogląda profil użytkownika   
Inkluzo
~user



Dołączył: 28 Paź 2009
Wpisów: 23
WpisWysłany: Sob Lis 14, 2009 6:56    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Dzieki;)
Ogląda profil użytkownika   
SadaM
*Moderator



Dołączył: 02 Gru 2006
Wpisów: 839
Miasto: Zgierz/Łódź
Kapela: Northern Lights
Solówki: 2
WpisWysłany: Sob Lis 14, 2009 10:55    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

np

PS: jak masz problem i nie znajdziesz rozwiazania na forum z juz napisanych postow to pisz, a o Juhasa sie nie martw on czesto ludzi łoi hahaha taki juz chyba jest Very Happy
AMEN!!!

_________________
Where the Fuck is Jack D?
Ogląda profil użytkownika   
Winterstorm
~user



Dołączył: 16 Lis 2008
Wpisów: 320
Miasto: Bielsko-Biała
WpisWysłany: Sob Lis 14, 2009 11:25    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Brzęczenie może też być kwestią tego, że instrument nie jest najwyższych lotów, ale z tym niestety nic nie zrobisz. A jakie strojenie? Jeśli jakieś obniżone, to może też być kwestia za lu¼nych strun.
Ogląda profil użytkownika   
Juhas
*Moderator



Dołączył: 20 Lut 2007
Wpisów: 982
Miasto: Łódź
Kapela: Neurotic
WpisWysłany: Sob Lis 14, 2009 11:36    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Juhas za dobre wynagradza, a za złe karze

Po pierwsze to gitara klasyczna średnio się nadaje do grania na niej akordami(pomijam palcówki oczywiście). Pamiętaj, że NIE WOLNO CI do klasycznej założyć metalowych strun. Muszą być nylonowe.

Co do brzęczenia, to po mojemu ¼le dociskasz.

Złap sobie akord i prawą ręką uderz po kolei każdą strunę. Ta, która brzęczy oznacza, że jest za słabo dociśnięta. Ta, która nie daje pełnego d¼więku też może być za słabo dociśnięta, lub tłumiona przez inny palec. Musisz wtedy tak ustawić lewą rękę, żeby tego nie było.
Jak już zrobisz tak, że każda struna daje pełny d¼więk, to znaczy, że tak masz grać.

Oczywiście może być to kwestia instrumentu. Np. masz za nisko struny, ale tego Ci nie określę nie widząc gitary.

Na 99% słabym ogniwem w tym układzie jesteś Ty, a konkretnie zbyt mała siła dociskania strun.

Na początku palce i ręce naprawdę bolą. Jeśli nie czujesz bólu w palcach, to najpewniej grasz ¼le. Mówię oczywiście o początkach. Pamiętam, jak mi się robiły odciski. Ale byłem twardy. Grałem na odciskach, aż w koñcu zniknęły i bólu też nie było

_________________
Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła?
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
Inkluzo
~user



Dołączył: 28 Paź 2009
Wpisów: 23
WpisWysłany: Nie Lis 15, 2009 10:51    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

To chyba po czesci wina dociskania. Jak docisne mocniej lub slabiej konkretna strune, to czasami nie ma tego brzeczenia. Palce bola racja:P Codziennie cwicze dosyc dlugo i palce pieka, ale i tak mi to nie bardzo przeszkadza Very Happy Mam nadzieje, ze sie wyrobie w tym dociskaniu akordow, dzieki za odpowiedzi;)
Ogląda profil użytkownika   
sledz
+Redaktor



Dołączył: 22 Mar 2008
Wpisów: 244
Miasto: Poznañ
WpisWysłany: Nie Lis 15, 2009 11:31    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Ech, gitarzyści...

Otóż problem może nie tkwić, tak jak koledzy mówią, w technice (wcale nie mówię, że jest to mało prawdopodobne), ale na przykład w lichym wykonaniu instrumentu. I owszem, w wielu przypadkach można sobie z tym poradzić.

Jeżeli brzęczy na całej, lub na większej części długości gryfu, to prawdopodobnie pomoże podniesienie siodełka - tej "deseczki", na której opierają się struny. Wystarczy domowymi sposobami, z zachowaniem bezpieczeñstwa i higieny pracy oraz dużą dozą cierpliwości i delikatności, odkleić je, albo po prostu wyciągnąć. Pod siodełko wystarczy położyć jakiś cienki kawałek plastiku, czegokolwiek, i zamontować je z powrotem.

Jeżeli brzęczą tylko niektóre pozycje, to najpewniej są to ¼le nabite progi (np. jeżeli brzęczy pierwszy próg, to drugi jest za wysoko osadzony itd). Jeżeli jest dużo tych brzęczących progów, to sprawa jest skomplikowana i warto gitarę oddać do lutnika, lub kogoś, kto już to robił. Jeżeli jest ich tylko kilka, to myślę, że spokojnie możesz sam to naprawić. "Wystarczy" je delikatnie obniżyć (zaczynając od najwyższych brzęczących progów) gumowym młotkiem (bardzo bardzo delikatnie i powoli). W razie czego zapraszam na gg.

Czasem też może pomóc założenie grubszych strun, lub takich o po prostu większym naciągu (sztywniejszych). Silniej one działają na gryf, przez co wygina się on w delikatną łódkę i w wielu przypadkach znika problem nierówno nabitych progów (choć zwiększa się odległość strun od podstrunnicy...).

edit.

Oczywiście uskutecznianie wyżej wymienionych metod nie ma żadnego sensu, jeżeli problem tkwi w nieprawidłowej/niedokładnej technice
Smile

_________________
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
Inkluzo
~user



Dołączył: 28 Paź 2009
Wpisów: 23
WpisWysłany: Nie Lis 15, 2009 6:49    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Kurcze no to mam troche problem, bo nie wiem czy brzeczy z mojej winy, czy z winy gitary. Jest jakis sposob, zeby to sprawdzic?
Ogląda profil użytkownika   
Juhas
*Moderator



Dołączył: 20 Lut 2007
Wpisów: 982
Miasto: Łódź
Kapela: Neurotic
WpisWysłany: Nie Lis 15, 2009 7:07    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Inkluzo napisało:
Kurcze no to mam troche problem, bo nie wiem czy brzeczy z mojej winy, czy z winy gitary. Jest jakis sposob, zeby to sprawdzic?


No kurde, napisałem Ci wyżej. Staraj się tak łapać strunę, żeby nie brzęczała. Jeśli uda się zagrać tak, że nie brzęczy, i nie tłumi się, to słabym ogniwem jesteś Ty.

Możesz poprosić jeszcze kogoś o sprawdzenie.

_________________
Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła?
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
deic
~user



Dołączył: 16 Gru 2008
Wpisów: 22
Miasto: Suwałki
Kapela: Arbitrium
Solówki: 1
WpisWysłany: Nie Lis 15, 2009 10:54    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Dociskaj po prostu na maxa palcem - czy czymkolwiek innym - pojedyncze struny na poszczególnych progach. Jak gdzieś brzęczy, znaczy gitara. Jeżeli brzęczenie pojawia się dopiero przy braniu akordów, znaczy winna jest technika grania.
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
SadaM
*Moderator



Dołączył: 02 Gru 2006
Wpisów: 839
Miasto: Zgierz/Łódź
Kapela: Northern Lights
Solówki: 2
WpisWysłany: Pon Lis 16, 2009 11:08    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Bo moich doswiadczeniach z basem i w sumie z gitara klasyczna nie wiem czemu ale mniej brzeczen jest jesli dociskasz palec blizej progu oddzielajacego dany rany od nastepnego wyzszego. Obczaj tez ta metode.

Juhas pisales o nie zakladaniu strun metalowych do klasyka. Ja gram na takich juz ponad rok i gra mi sie zajebiscie wiec nie wiem czemu o tym pisales.

_________________
Where the Fuck is Jack D?
Ogląda profil użytkownika   
Juhas
*Moderator



Dołączył: 20 Lut 2007
Wpisów: 982
Miasto: Łódź
Kapela: Neurotic
WpisWysłany: Pon Lis 16, 2009 11:12    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

SadaM napisało:
Bo moich doswiadczeniach z basem i w sumie z gitara klasyczna nie wiem czemu ale mniej brzeczen jest jesli dociskasz palec blizej progu oddzielajacego dany rany od nastepnego wyzszego. Obczaj tez ta metode.


Coś jest nie tak. Bo generalnie POWINNO SIÊ wciskać po środku


Cytat:
Juhas pisales o nie zakladaniu strun metalowych do klasyka. Ja gram na takich juz ponad rok i gra mi sie zajebiscie wiec nie wiem czemu o tym pisales.


Ja w swoim pierwszym klasyku też miałem
Struny metalowe to zupelnie inne naprężenia. Mogą wykrzywić gryf w gitarze klasycznej lub uszkodzić ją w jakiś inny sposób.

_________________
Cóż to za impreza była, że się zebra urodziła?
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
SadaM
*Moderator



Dołączył: 02 Gru 2006
Wpisów: 839
Miasto: Zgierz/Łódź
Kapela: Northern Lights
Solówki: 2
WpisWysłany: Pon Lis 16, 2009 11:33    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

czyli chodzi bardziej o sprawy mechaniczne zwiazane z uszkodzeniem wiosla. Spoko. Co do basu, fakt nie byl wysokich lotow i moze tu byl powod. Chodz teraz mam czesto w lapie basik ESP LTD B-55 i tez jesli zlapiesz blizej progu dalszego to brzmi ladniej. Moze cos w tym jest ale to nie temat do tego dzialu
_________________
Where the Fuck is Jack D?
Ogląda profil użytkownika   
sledz
+Redaktor



Dołączył: 22 Mar 2008
Wpisów: 244
Miasto: Poznañ
WpisWysłany: Pon Lis 16, 2009 6:29    Temat wpisu:  Zacytuj zaznaczone      

Na basie (Przynajmniej na basie) gra się tak, żeby trzymać palec jak najblizej progu (strój EADG, gram C - przyciskam tuż przy trzecim progu struny A). Dlaczego? Bo ów instrument wymaga często dużej siły, by wydobyć odpowiednio wyartykułowany d¼więk, a co za tym idzie: zbyt lekkie przyciśnięcie struny w środku "progu" często powoduje brak stabilności i zbytnie brzęczenie, a zbyt mocne przyciśnięcie lewą dłonią - odkształcenie się struny i ewentualne uszkodzenie podstrunnicy albo lekki fałsz (choć to ostatnie wydaje mi się ekstremistyczno-masochistycznym przypadkiem Smile ).
_________________
Ogląda profil użytkownika   Odwiedź stronę autora
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   {L_POST_REPLY_TOPIC}    Forum » Gitara Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum